<title_newspaper="Przekrój">
<title_article="O teatrze, kinie, "Mazowszu" i piosence">
<author_1="Karolina Beylin">
<language="pl">
<style="press">
<year="1954">
<month="12">
<date="1954-12-20">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Na co warto pójść w Paryżu do teatru, a na co do kina? Na to pytanie, zadane Paryżanom, niemal wszyscy odpowiedzą zgodnie: — Do teatru? Najlepiej do Marigny na „Wiśniowy sad" Czechowa. Do kina? Na Chaplina: wznowiono .teraz w dwu kinach na Champs Elysees i na Wielkich Bulwarach jego „Dzisiejsze czasy ".— Jak to? Nie ma nic nowszego?— Nowszego? Owszem jest Komedia Francuska gra „Wspaniałych kochanków" (Les amants magnifiques) Moliera. Tego komedio-baletu nie grano w Paryżu ani nigdzie od 300 lat. Tak wyglądają „nowości" paryskie. Nie znaczy to bynajmniej, by w teatrach, teatrzykach, w setkach kin paryskich nie grano i nie wyświetlano tysięcy super nowych, sensacyjnych, niewidzianych, oszałamiających sztuk i nie wyświetlano tyluż filmów, obdarzonych takimi samymi przymiotnikami, ale... Ale Paryżanie biegną tłumnie na „Wiśniowy sad" Czechowa z Jean-Louis Barrault w roli Trofimowa i Madeleine Renaud w roli dziedziczki, oraz szczelnie wypełniają od 12 w południe do 12-tej o północy sale kinowe, w których na ekranie mały smutny człowieczek walczy z nowoczesnymi maszynami. Konkuruje z nim owa „nieznana", „świeżo odkryta" komedia, wprowadzona na scenę Domu Moliera przez ucznia Jouveta, teatrologa, reżysera i aktora Jean Mayera. Ten utwór, który grano wtedy, gdy scenę teatralną oświetlały jeszcze smolne pochodnie — jest niczym innym, tylko tzw. "Divertissementroyal" rozrywką, zabawą królewską, a obecnie popisem wspaniałych dekoracji i kostiumów, zaczarowanych grot, skomplikowanej machinerii, puszystych pióropuszów, złota i szychu, barwnych świateł reflektorów, tańców i śpiewu, oraz muzyki współczesnego Molierowi Lulliego. Cześć krytyki zarzucała Mayerowi, że zmieni scenę Komedii Francuskiej niemal w music-hall. Specjaliści jednak uważali, że z podobnymi efektami grywano „Kochanków" za życia autora. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
